Atomowa magia, czyli czym straszy nas tak naprawdę “Czarnobyl”

June 4th, 2019

Jak pewnie większość z Was, właśnie oglądam serial “Czarnobyl” wyprodukowany przez HBO. Prawdziwej katastrofy pamiętać oczywiście nie mogę, bo urodziłem się zaledwie 3 lata przed nią (prawie dokładnie zresztą). Jednak, podobnie jak większość osób urodzonych w latach osiemdziesiątych, dorastałem w cieniu legendy tych wydarzeń. Rodzice opowiadali nam jak piliśmy (lub wypluwaliśmy – za co przepraszam Mamę) płyn Lugola, na podwórku czasem opowiadało się o tym co tam się stało, choć rzadko były to faktyczne informacje, częściej legendy miejskie. Kolejka po płyn Lugola. Fot. East News, za Głosem Wielkopolskim Teraz, 33 lata po tej tragedii, amerykański gigant, który jeszcze niedawno rzucał
Czytaj dalej >>

Był las… jest blok

May 22nd, 2019

Chciałem napisać coś o S16, Mierzei, Puszczy… ale jest już późno, a jutro do pracy. Jeszcze napiszę. Tymczasem w ramach komentarza do kolejnych informacji o tym jak w Polsce zniszczy się wspaniałe kawałki przyrody (S16 i jej droga przez Mazury i dolinę Biebrzy) polecam Wam kawałek mojej kapeli Grüzz, który jest idealnym komentarzem do tej i innych przeszłych oraz nadchodzących dewastacji przyrody.   W 2016 nagraliśmy ten numer, ale tekst powstał… Nie wiem kiedy, ale strasznie dawno temu. Napisałem go, gdy zaczęto rozkopywać piękne pola niedaleko skarpy natolińskiej, a potem ta pełna przyrody i zwierząt przestrzeń stała się Miasteczkiem Wilanów.
Czytaj dalej >>

Niebo zwaliło się na głowę. “Iron Sky: The coming race” zawiodło

May 6th, 2019

Niestety, spory zawód. Po wspaniałej części pierwszej apetyt na kampowe kino z porządnym budżetem i dystrybucją był jak najbardziej uprawniony. Po 5 latach niestety do stołu podano rozgotowane mięso. Po kolei, bez spoilerów. Kiedy na ekrany w 2012 weszła pierwsza część byłem urzeczony. Naziści z kosmosu, teorie spiskowe, ostra satyra na wszystkich, wyśmianie politycznego porządku świata, diesel-punk w kosmicznym settingu, absurd do kwadratu i jako wisienka na tym cudownym deserze – muzyka od Laibach oraz rewelacyjny Udo Kier. “Combo breaker”, jakby to określili miłośnicy konsolowych i komputerowych naparzanek. Film niestety nie doczekał się odpowiedniego uznania w kręgach recenzentów, ale z
Czytaj dalej >>

Wisła: stolica skoczków? Miasteczko duchów!

April 17th, 2019

To miejsce kojarzone jest w dwójnasób: uzdrowisko oraz emocje związane ze skokami narciarskimi. Na klimaty uzdrowiskowe chyba jeszcze dla mnie za wcześnie, a kibicem sportowym nie jestem. Nie załapałem się na małyszomanię, kolejnych wychowanków szkoły podhalańskiej także nie śledzę. Dla mnie wartość tego niewielkiego miasteczka leży zupełnie gdzie indziej, gdzieś poza czasem i przestrzenią, między salonem bogatych intelektualistów międzywojnia i zakurzonymi gabinetami uniwersyteckich naukowców. Wszystko za sprawą postaci Juliana Ochorowicza. Z pewnością większość z Was zna postać Ochockiego z powieści “Lalka” Bolesława Prusa. Wybitny naukowiec, człowiek tysiąca pasji, zainteresowań i przeogromnej wiedzy. Jego pierwowzorem był właśnie Ochorowicz. Oryginał niewiele różnił
Czytaj dalej >>

Recenzja “Us” – czarno na białym

March 28th, 2019

Recenzja “na gorąco”, zatem szybka! Na horror “Us” poszedłem z dość dużymi nadziejami. Po świetnym “Get Out” Jordan Peele miał poprzeczkę bardzo wysoko postawioną. Doskoczył? Moim zdaniem jak najbardziej. Filmowi towarzyszą oczywiście kontrowersje. Zdradzania tajemnic filmu celowo oddzielam (niezbyt grubą) kreską, więc jeśli jeszcze nie widzieliście – fragment po niej możecie po prostu pominąć. Początek taki, jak zawsze – szczęśliwa rodzina wyjeżdża na wakacje, wtem ktoś burzy ich spokój. Tyle wprowadzenia, potem zaczyna się akcja. Tak, ale nie. Owszem, rodzina zdaje się być najzwyczajniejsza na świecie, brakuje im jedynie psa. Letni dom, do którego wracają po długiej nieobecności, to klasyczne
Czytaj dalej >>

Captain Marvel, czyli 3 powody by WSZYSCY K$%WA WYLUZOWALI

March 13th, 2019

Kolejny gargantuiczno-budżetowy film ze stajni Marvela na długo przed premierą stał się powodem zażartej dyskusji. Głównie w internecie, głównie wśród fanów i fanek fantastyki, gier i komiksów. Trudno było nie przegapić tego sporu: z jednej strony krzyki, że wojownicy sprawiedliwości społecznej po raz kolejny na siłę wciskają do gardeł swoją ideologię; z drugiej strony kontratak, wedle którego to zacofane, pryszczate i sfrustrowane piwniczne trolle nie mogą wytrzymać tego, że jest kolejny kasowy przebój z kobiecym bohaterem. Jak zwykle, polaryzacja jest potężna, internet kipi, ludzie się wkurzają… Kompletnie niepotrzebnie. Oto kilka faktów, które warto wiedzieć przed pójściem na film by wyluzować.
Czytaj dalej >>

Weekend się skończył, czyli jak sprzedaje nam się rewolucję

March 7th, 2019

Rewolucja – teksty portali internetowych wieszczą koniec epoki, zerwanie z seksizmem, ostateczne zwycięstwo poszanowania kobiet, wyrzucenie do śmieci wszystkiego co złe w toksycznej męskości. Wydarzeniem konstytuującym zmianę jest koniec czasopisma “Twój Weekend”. Upadający tytuł został wykupiony przez spółkę Agora i w ramach jego zakończenia ma pojawić się ostatni numer pozbawiony seksizmu. Na okładce w czarnej poważnej tonacji znalazły się trzy inspirujące i ciekawe kobiety: Joanna Jędrzejczak, Ewa Kasprzyk i Orina Krajewska. Chciałoby się zakrzyknąć: wspaniale, dość seksistowskiej szmaty dla “januszy!” Imię oczywiście napisane celowo małą literą, by nawiązać do stereotypu niezadbanego mężczyzny po 40-tce, który lubuje się w pornografii, piwie
Czytaj dalej >>

Samotność i odkupienie, czyli recenzja filmu “High Life”

February 23rd, 2019

Idąc na ten film nie wiedziałem dosłownie nic. Rzuciłem okiem na prasową zapowiedź, jedno zdjęcie promocyjne, a zapowiadająca go pani w kinie powiedziała, że warto wytrzymać do końca dwie godziny by posłuchać ostatniej piosenki na napisach. Przyznaję, że nie brzmiało to jak zachęta, raczej tłumaczenie czegoś, co trzeba promować, ale nie do końca się chce. Zacznę zatem od końca – to film, którego fani SF nie powinni przegapić (a będzie to łatwe, bo promocji takiej jak hity Marvela nie będzie miał), bardzo polecam go także tym, którzy mają alergię na kosmos, brak realizmu i wszystko, co choć trochę zahacza o
Czytaj dalej >>

Krzyż jak półksiężyc

February 13th, 2019

“Kasę może mieć i wariat, ale jego sen to szariat” – Roman Kostrzewski Broniący związku religii z państwem chętnie straszą nas tym, że laickość ma doprowadzić do osłabienia, które przygotuje grunt innej kulturze (najczęściej w domyśle mają islamską) pod dominację w Europie. Bardzo mnie dziwi, że strasząc nas szariatem z radością legitymizują podobny, choć w innym kostiumie. 28 września 2018 zatrzęsło Polską. No, przynajmniej dość dużą częścią kraju, a na pewno tą, która chętnie publicznie dzieli się swoimi opiniami. Premiera filmu “Kler” Wojciecha Smarzowskiego stała się okazją do rozmowy w domach, miejscach pracy i oczywiście w mediach o kościele, o
Czytaj dalej >>

Pocztówka z Neo Tokio

February 7th, 2019

Przyszłość już była. Warto do niej wracać. Na wstępie – to nie jest tekst dla fanów japońskiego cyberpunka, was nie trzeba przekonywać. To dla wszystkich, którzy obawiają się stracić czas na dziwne filmy z dalekiego kraju. Jest w nich znacznie więcej, niż można by podejrzewać. Kocham stare cyberpunkowe anime. Nastrój, jaki potrafiły tworzyć, bohaterowie, fabuły, wciąż biją na głowę obecne próby pokazania zgubnych wpływów przyszłości w naszej popkulturze. Japońska animacja to galaktyka tak szeroka, że trzeba oczywiście przesiać przez gęste sito wszystkie tytuły by coś wyłuskać. Nie uważam siebie za eksperta, raczej za turystę, który co jakiś czas zapuszcza się
Czytaj dalej >>